Słowenia bywa nazywana najmniejszym dużym krajem winiarskim Europy – na niewielkim obszarze mieści kilkanaście mikroregionów, ale tylko dwa z nich naprawdę zasługują na miano samodzielnego celu podróży, a nie tylko przystanku na trasie. Goriška Brda, pofałdowane wzgórza tuż przy granicy z włoskim Collio, i sąsiadująca z nimi dolina Vipavy, słynąca z gwałtownego wiatru burja, leżą blisko siebie na zachodzie kraju, około godziny do półtorej jazdy od Lublany. To idealne połączenie na weekendowy wypad: winnice, średniowieczne wioski, punkty widokowe i szlaki rowerowe wśród winorośli – bez konieczności rezygnowania z wygody i bliskości stolicy.