Kiedy myślimy o czeskim winie, najczęściej mamy na myśli piwo – i to błąd, który warto naprawić już przy pierwszej wizycie na południowych Morawach. To właśnie tu, tuż przy granicy z Austrią, rozciąga się największy region winiarski Czech: pofałdowane wzgórza pokryte winnicami, wioski z piwniczkami wykutymi w skale i miasteczka, w których winobranie wciąż jest świętem, a nie marketingowym sloganem. Ten przewodnik pokazuje, gdzie faktycznie pojechać – w odróżnieniu od naszego artykułu o apelacjach winiarskich regionu Morawy, który tłumaczy system klasyfikacji win, tutaj skupiamy się na samej podróży.